piątek, 27 września 2013

nowy Shape z nową płytą Ewy

Ja jeszcze nie mam nowej płyty. Będę mieć wieczorem i być może już ją przetestuje ;). Od października ruszam z nową moją indywidualną incjatywą w sprawie metamorfozy...
Będzie to coś na zasadzie... Hmmm 90 dni z Ewą ? :)

Jest tyle materiałów z Ewą, że każdego dnia mogłabym wykonywać co innego... a przecież dochodzą do tego również inne aktywności które mam w założeniach...




Przy okazji... Hula hop jest już prawie prawie w miarę regularnie w moim grafiku dnia :) Mało tego! jestem w stanie bez zatrzymywania kołować nim min. 20 minut :))

Ps. nie lubię jesieni.

19 komentarzy:

  1. tez nie mam płyty, mam nadzieję, że po pracy uda mi się ją znaleźć :)
    PS tez nie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za informację! Biegnę do sklepu żeby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też nie mogę się doczekać aż dorwę tę płytę, mam nowy spalacz figurę extraslim, chcę zobaczyć jak bedzie działał z nowymi ćwiczeniami od ewki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa nowej płyty, ale wolę poczekać na opinie innych dziewczyn.
    Jeśli od października ruszasz z bojowym nastawieniem do ćwiczeń i potrzebujesz planu treningowego gotowego do drukowania to zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj nie zdążyłam.. ale dzisiaj wypróbuję nowy trening.... a Ciebie dzisiaj odwiedzę wieczorkiem, zaparz wirtualną herbatę ;))

      Usuń
  5. Pochwal sie efektami po hula :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne! jak tylko będą efekty ;) póki są efekty w postaci siniaków...

      Usuń
  6. jakoś nie mogę się przekonać do hula hop, a raczej do siniaków jakie powstają przy kręceniu... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, jednak im dłużej będziesz kręcić to tym lepiej Twoja skóra będzie reagować na kolejne kołowanie... i tym samym częstotliwość powstawania siniaków będzie mniejsza ;)

      Usuń
  7. A ja płytę mam i wczoraj została przetestowana :) Zapraszam do diebie na krótką recenzję - http://kochacsiebie.blogspot.com/ :)

    A co do hula ja kręcę i mam nadzieję, że te 4 razy w tyg po min. 20min będzie stałym planem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój hula-hoop ostatnio się kurzy... Muszę coś z tym zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już wczoraj przerobiłam Ewę z koleżanką.Babski wieczór.
    minus za rozgrzewkę.powinna być bardziej intensywna i bez podskoków w pierwszych trzech minutach, bo sobie można załatwić ścięgna i więzadła ( stawy skokowe i kolanowe)...Reszta jest super!!! Ale chciałabym więcej brzuszków ( skośnych) -te zawsze są u nas mocno osłabione - a to one kształtują piękną i mocną talię.Po za tym więcej tricepsów!!! Często lubią wisieć i w ogóle szybko słabną...Ale ocena płyty- spoko do ćwiczeń!
    Brawo dla panów!
    P.S Ci faceci co z nią ćwiczą super się ruszają!Kontrolują każdy etap ruchu w ćwiczeniu!to jest coś!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę zdobyć tę płytę :) jakoś zaspałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Tez mam ta plyte i jest świetna (fakt tylko 3 dni cw., ale do niej wroce za miesiac:)), przed ta robiłam total fitness(ekstra figura) i z tej bylam zadowolona schudlam z nia 4 kg w miesiac i cellulit znikl z ud:) ale ze mi sie nudza szybko plyty, to co miesiac sobie zmieniam:) teraz aktualnie wzielam cos szybkiego turbo spalanie:)

    Zapraszam rozwniez do mnie: http://wizaz-charakteryzacje-monika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. gratualcje z hula-hop!
    polecam również inne ćwiczenia niż Ewa, na yt możesz znaleźć zestaw ćwiczeń z Mel B - to jedne z moich ulubionych :)
    dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hula hop daje świetne efekty :) regularność i determinacja a można fajnie ukształtować talie

    OdpowiedzUsuń
  14. na brak motywacji w działaniu iw odchudzaniu polecam zalogować sie na stronę http://www.allevo.pl/ tam aplikacja będzie liczyła nasze zapotrzebowanie na energię i na ćwiczenia. To naprawdę osobisty trener kontroli wagi, bardzo pomocny w odchudzaniu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...