Czas na zmiany
Dzisiaj luźny temat. Taki trochę czysto teoretyczny zakładający wdrożenie w najbliższym czasie dużo praktycznych zmian które mają doprowadzić do obranego celu październikowego. Po dzisiejszym wejściu na wagę... cóż, co z tego, że mam okres... nie przyszło mi się mierzyć centymetrem choć wydaję mi się, że tam sprawa wygląda lepiej :) coś jest w tym zdjęciu : jednak znikające kg byłyby równie mile widziane jak znikające centymetry. Czuję się strasznie napuchnięta i tak jakoś osowiała... Postanowiłam na 4-6 miesięcy odstawić tabletki hormonalne. Dziś 4 dzień bez nich. Nie wiem jakie to będzie mieć skutki... mam nadzieję, że nie będą one dla mnie drastycznie odczuwalne. Ostatni tydzień zawaliłam i ten również zawalę pod względem ruchu i diety. Hm same złe wiadomości ale czasem takie również muszą być. Do tego dzisiaj obudziłam się z okropnym bólem gardła, mam powiększone węzły chłonne no i flegme czy jak to się zwie :/ Na 12 idę do pracy a mi się tak cholernie nie chce... nie jest ...