poniedziałek, 9 marca 2015

Kurczak - chcesz schudnąć ? promocja piersi

Kurczak - chcesz schudnąć ? nie jedz kurczaka


Nie jestem dietetykiem. Moje wypociny są wynikiem obserwacji siebie samej i otoczenia.

W każdej "zdrowej" diecie pojawia się w menu jako zdrowe, chude, jasne mięso. Z dużą ilością biała
i małą ilością tłuszczu. Często widzimy zdjęcie piersi z kurczaka z ryżem i zieleniną. Często też na blogach znajdziemy zdjęcia tzw. łowów promocji... "w markecie X rzucili piersi po 11,99!!!" i fotka z mięchem zapakowanym jeszcze w folię.

Kurczak kiedyś był OK.
Dziś nie do końca. Od czasu do czasu nie zrobi bałaganu ale jedzony często już tak.

Aby zrozumieć problem nie tyle odchudzania co zdrowego stylu życia musimy się zastanowić czy sami sobie świadomie aplikujemy hormony czy inne chemiczne twory które nie mają żadnego pozytywnego oddziaływania na organizm ?

No chyba nie...

Przemysł spożywczy rządzi się swoimi prawami. Karty praw trzyma w garści pieniądz. To on dyktuje co i jak i za ile i w jaki sposób. Najlepiej NAJTANIEJ i Jak najwięcej wycisnąć kapuchy. Ciężko porównać kurę od babki ze wsi z tą ze sklepu. Wg mnie to zupełnie dwa różne twory.



Ostatnie zdjęcie z 2005 ;) minęło 10 lat i obawiam się, że w temacie dużo się zmieniło na niekorzyść potencjalnego klienta.

Kury faszerowane są hormonami i antybiotykami. Choć teoretycznie kurom zdrowym podawać antybiotyków nie można to czy drogi czytelniku jesteś w stanie sprawdzić czy tak się dzieje na pewno ? Nie dziwi Cię wielkość piersi, im większe tym lepsze ? Dorodne takie na 4 porcje...

Dla mnie temat jest kontrowersyjny. Niby człowiek może grzebać w genetyce i stworzyć kurę idealną która w związku ze swoim ciężarem który uzyskuje niespełna w miesiąc nie jest w stanie chodzić, a jej kości od nóżek pękają i robi pod siebie. Niby jest to realne bez dodawania hormonów i antybiotyków... tak mówią producenci... ale czy zdrowe i prawdziwe? Czy nie jest dziwne, że mieso kurze może kosztować 11,99 zł, a indyka jest dwa razy droższe? toż to indyka nie da się zmodyfikować genetycznie ? ;> czy może indyk nie przyjmuje w taki sposób witaminek jak jej koledzy kurczaki ? Hę ?

Niedługo będę matką... swojemu dziecku nie będę podawać kurczaka, w żadnej postaci. Będzie to mięso ograniczone. Wiadomo od czasu do czasu zdarzy się.

Jako kobieta która chce o siebie dbać również nie będę jeść mięsa od kurczaka. Tym bardziej, że już teraz mam zaburzoną piramidę hormonalną. Mój organizm nie może być oczyszczalnią rzeczy które niekoniecznie musiały do niego trafić.

post pisany pod wpływem emocji sponsorowanych gazetką. Dla tych co kurczaki lubią. Smacznego


7 komentarzy:

  1. Podpisuje sie rekami, nogami i wszystkim co tam mam ;)! Kupujac w sklepie drob, tez stawiam na indyka, ew. kaczke. Kurczaka w zasadzie nie jemy, chyba, ze jest to sprawdzony ze wsi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kurczaka już nie tykam, chyba, że pochodzi ze znanego mi źródła - niesklepowego. W ogóle ostatnio mocno ograniczam mięso.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio widziałam nawet taki filmik, jak wstrzykiwano jakieś substancje w martwe kurczaki, które nagle zaczynały pęcznieć.. Przykre..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o_O niestety takie czasy, że strach się bać. Nawet rośliny wyhodowane w przydomowym ogórku nie są pewne bo nie wiadomo co w ziemi siedzi.

      Usuń
  4. Strach się bać, ale tak naprawdę to teraz chemia jest wszędzie /

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie teraz nie ma chemii?
    Kupujesz pyszne mrożonki.Niby samo zdrowie.Bo bez barwników,aromatów czy konserwantów.Wszystko pięknie.Ale czy aby na pewno?
    No właśnie! Przecież nie wiemy czym nafaszerował je producent jeszcze przed zamrożeniem.Niestety takie mamy czasy.I albo się z tym pogodzimy i zaczniemy wybierać to co jest najmniej szkodliwe,albo musimy sami zacząć hodować zwierzęta i uprawiać rolę.Bo tylko wtedy możemy powiedzieć "Wiem co jem" ;)

    Pozdrawiam!

    ________________________________________________________________
    Dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem.Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety teraz wszystko jest nafaszerowane chemią i żeby utrzymać zdrową dietę trzeba się nie lada natrudzić.
    Wydaje mi się, że gdzieś ostatnio widziałam porównanie tych kurczaków z uwzględnieniem też roku 2015. Muszę poszukać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...