czwartek, 26 lutego 2015

Pielęgnacja włosów #1

stało się. Nagle po godzinnym czytaniu bloga anwen wstałam i pomaszerowałam do łazienki. Tam na miejscu pozbyłam się dość sporego bagażu z mojej głowy +/- 10 cm, gęstych, spuszonych, zniszczonych, rozdwojonych włosów. Po czym rozczesałam je i nałożyłam olej z ogórecznika który był pod ręką.

Tak zaczyna się moja przygoda o zadbane włosy :)

Mam bujną czuprynę kręconych włosów. Fryzjerzy zazwyczaj uciekają na mój widok co z kolei mnie zawsze zniechecało do eksponowania ich w świetle dziennym na ulicy ;) Raczej straszę po nocach domowników, psa i szynszyla. Z okazji, że niedługo na świat przyjdzie mój Młody Człowiek postanowiłam wziać się za siebie i zacząć korzystać z tego co natura dała. Nie obejdzie się bez pielęgnacji gdyż owoce na mojej głowie są mocno zniszczone.
 Zniszczone z niewiedzy, lenistwa, braku wsparcia od "profesjonalistów" w tzw. salonach fryzjerskich czy innych tego typu miejscach.

Młody Człowiek musi mieć ładną mamę! :)

Niestety nie zrobiłam zdjęcia przed aby ukazać Wam koszmar z alej mojej głowy, ale! nie martwcie się. Będzie okazja bo proces naprawy potrwa jeszcze długo.

Poniżej za chwilę po w skrócie przedstawię plan odbudowy. Dodatkowo zachęcam do zapoznania się z artykułem na temat rodzai włosów i rodzai skrętu włosów ---> Skręt Włosów Jak Je Rozróżnić
Moje włosy są między Typ 3b, a Typ 3c. Tak szczerze to nie znam swoich włosów. To śmieszne bo mam prawie 30 lat!

Mój PLAN!

- ściąć włosy, pozbyć się tych najbardziej zniszczonych - DONE! :)
  • podcinać włosy o ok 2-3cm co 6 tygodni
- stosować oleje, postarać się robić to 1 raz w tygodniu.
 Na chwilę obecną będę trochę eksperymentować. Aby zobaczyć jaki olej daje efekty.

- zmienić taktykę mycia włosów. Spróbuję odstawić szampony na rzecz maseczek. Na blogu Anwen znajdziecie rodzaje mycia włosów. Spróbuję mycia maseczką lub w systemie OMO, więcej znajdziecie póki co bezpośrednio pod tym linkiem http://www.anwen.pl/2010/09/metody-mycia-wosow.html

- raz na jakiś czas wypróbuję peeling głowy ;)

- postaram się dbać o nie na co dzień... nie szarpać i obchodzić się delikatnie.
- szukać informacji, bazować na doświadczeniach innych.

Hmmm o suszarkach, lakierach nie wspominam bo nie korzystam. Może dodam, że częściej będę je puszczać wolno bo jak do tej chwili były tłamszone w gumce.

To tak w skrócie. :)

2 komentarze:

  1. Jeśli będziesz je systematycznie olejować i zabezpieczać koncówki, to problem rozdwajania się włosów odpadnie i może nie będziesz musiała tak często ich ścinać. Chyba, że nie zależy Ci na zapuszczaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy :) wyjdzie w praniu. Chciałabym osiągnąć efekt zadbanych włosów na całej ich długości. Mają strukturę chropowatą różnią się mocno od włosów prostych. Nie pozostaje nic innego jak eksperymenty :) Oby Twoja uwaga się spełniła bo włosy dorastają mi za pośladki jeżeli im pozwolę....

      Usuń

Dziękuje za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...