wtorek, 3 września 2013

Brafiterka - kompan pięknych piersi

Stanik stanikowi nie równy. Kto nie miał okazji oddać się w ręce brafiterki nie doceni nigdy dobrze dobranej bielizny. Nikt tak nie przeszkoli nas z pielęgnacji piersi jak dobry specjalista i odpowiedni przyrząd. Specjalista to oczywiście osoba posiadająca wiedzę na temat doboru bielizny no i również umiejętności. To raczej doświadczenie. Brafiterka na oko jest w stanie określić waszą miseczkę i mniej więcej obwód. Czasem mam wrażenie, że samo mierzenie to tylko tak... bo tak powinno być.

Jak raz pójdziedzie do Specjalisty (nie bez powodu spec. z dużej S napisałam ; ) ) to na plaży czy basenie nie będziecie już się oglądać za fajnymi tyłkami, pięknymi nogami, nie będziecie wytykać defektów większych u innych niż u siebie samych. Cellulit nie będzie głównym tematem. Teraz... będziecie oceniać to kto jaki ma stanior i czy jest on prawidłowy czy nie... Czy cycki są mega zniszczone czy nie...W pracy będziecie oceniać każdą damę i nie tylko... i jej plecy... w sensie czy zagarnęła cyce z łopatek i pach... Biegając nie będziecie oceniać kolorowych butów, kurtki z najnowszej kolekcji u osoby z przeciwka... tylko to czy cycki są chronione godnie.

Dlatego dziewczyny :) nie to co na wierzchu się liczy, a to co macie pod podkoszulkiem. Zacznijcie dbać o piersi. Warto zacząć od wizyty u brafiterki.

Pod koniec czerwca miałam okazję zakupić dwa biustonosze. Jeden towarzyszy mi nacodzień. Nic specjalnego, czarny, dobrze dobrany stanik :) Piersi się zaokrągliły, są jędrniejsze, pełniejsze. Jak założę jakiś inny, stary stanik źle się czuję. Pomimo, że w tym na początku czułam lekki dyskomfort ucisku.
Wcześniej nosiłam 75D... choć na przełomie roku mój rozmiar zmienił się z 75B, 75C do 75D. OD brafiterki wyszłam z 75DD, ang. 34DD.

Drugi stanik typowo sportowy... cena zachwyciła mnie bardzo ;) 180zł. Ale nie żałuję. Panache sport bo o nim mowa jest stanikiem przeznaczonym do sportów hmm... najwyższych obrotów :) Biegając, skacząc Wasz biust w ogóle nie będzie się ruszać... ani drgnie. Poniżej w pełnej okazałości ;))


Z czystym sumieniem polecam. Wart ceny. Zamiast kilku topów które imitują sportowe staniki warto uzbroić się w.... no zbroją można nazwać ten stanior ;)
Jego plusem jest jeszcze to, że po przypięciu ramiączek jak widać na zdjęciu 3, nasz kręgosłup przybiera wyprostowaną postawę. Dzięki temu ćwiczenia mogą być wykonywane jeszcze lepiej i precyzyjniej. Jestem nawet przekonana, że stanik można nosić pod codziennym ubraniem do szkoły czy pracy. Wasza postawa i biust na pewno ulegną poprawie :)

Ah! a w ostatnim czasie dokonałam zakupu jeszcze jednego... :) ale o tym już niebawem ze zdjęciami i recenzja samych zdobyczy...

3 komentarze:

  1. część garderoby, której osobiście nie znoszę kupować. Miałam małe cyrki z hormonami i wielkością miseczki także w szufladzie mam od wyboru do koloru plus jeden nike dry do ćwiczeń, niezawodny.
    Artykuł niezły i na pewno potrzebny

    Buziaki z Gdańska
    JeCamiLove
    http://www.jecamilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie na zadupiu nie ma takich ludzi:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam u brafitterki 2 razy. Mój pierwszy raz był wtedy kiedy byłam bardzo chuda i cierpiałam na kompleks małego biustu. Jak braffiterka mi wyskoczyła ze stanikiem 75C (!!!) który był na mnie dobry, to myślałam, ze się tam popłaczę ze szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...