wtorek, 6 listopada 2012

Wodospad - 1szy okres od odstawienia hormonów

Rety! od paru dni coś mnie męczyło, pobolewało i kuło - wiedziałam co to jest ale już dawno zapomniałam o tych dolegliwościach. Dzisiaj było, a w sumie jest rozładowanie! Pierwszy okres po odstawieniu tabletek hormonalnych. Męczę się niemiłosiernie ! boli mnie brzuch, głowa.. ale to nic - ciągle chce mi się siusiu i leje się ze mnie DOSŁOWNIE jak z wodospadu !!!, momentami nie wyrabiam nad zmianą "waty" i to nie jest sama krew.. leje się ze mnie też woda. Wiem, że temat nie jest ciekawy.. a może wręcz przeciwnie jest ciekawy! bo któraś z Was może chce również odstawić na jakiś czas tabletki. Uh z jednej strony się cieszę.. a z innej strasznie męczę... Dlatego oglądam sobie wodospady które są przyjemniejsze ;)


Aż boję się pomyśleć jak ja sobie mam poradzić jutro na siłowni :( może być ciężko... w sensie, że nie wiem czego mogę się po swoim organizmie spodziewać ;P hehe SZOK jak człowiek zapomina o czymś niewygodnym.
Wracając do życia codziennego... na szczęście okres nie trwa wieki. Po wielu namysłach postanowiłam za sprawą opisanych zalet w diecie PWT oraz informacji z sieci i nie tylko zakupić L-karnityne... Wybór padł na:


CARNITINE 3

Wiem, wygląda strasznie ;) ale mam nadzieję, że się sprawdzi o jej składzie i działaniu napiszę tylko jak do mnie dojdzie :) czyli za parę dni. Opakowanie zawiera 128 tabletek. Cena 59,90 zł. Przesyłka 0 zł. Jest to jedna z droższych pozycji L-karnityny. Dlaczego na nią się zdecydowałam ? o tym też jak tylko dojdzie napiszę :)
co jeszczę zakupiłam ? ano to:

czyli serwatka :) trochę losowo i bez analizy pozostałych podobnych produktów. Zobaczę co to i z czym to się je... cena 14zł/kg. Wysyłka 9 zł. Więcej o produkcie i w czym ma mi pomóc napiszę jak tylko dostanę przesyłkę....


a dzisiaj dodatkowo liczę, że wygram w....






i nie będę musiała jutro pójść do pracy ;) ah. marzenia....

Dobranoc!

 
 
 

4 komentarze:

  1. Ja myśle nad zakupem L-karnityny i nadal się wacham.
    Zastanawiam się także nad zakupem białaka serwatkowego i z tego co kojarze to skład tego białka na zdjęciu nie jest za ciekawy (jest dużo węglowodanów)
    W lotka też grałam ;) ale nie zostałam milionerką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się - jest dużo węgli ale to na + bo serwatki spożywałabym bezpośrednio po treningu.. gdy tych węgli trochę trzeba jednak dostarczyć :). Co do lotto... hmm ja też dziś nie powiem "to mi lotto"...

      Usuń
  2. ja trafiłam tylko jedynkę :(

    OdpowiedzUsuń
  3. O jej kochana straszne jest to co piszesz. ja tabletki biore już od ponad 2 lat i zastanawiam się co będzie jak je odstawie....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...