sobota, 1 września 2012

Wyniki konkursu!

Uwaga, Uwaga! :))

nie zaglądajcie na koniec tej wiadomości... ;) Chciałam Wam podziękować za udział w moim konkursie, za wyczerpujące odpowiedzi i płynące z nich emocje. Decyzja nie była łatwa, bo dość duże wrażenie robią na mnie kobiety grające w piłkę czy boksujące się... ;)

Nagrody:




+ bonus w postaci 10szt tabletek CelluOFF które otrzymałam jako próbkę, a których nie będę używać :) może osoba która je otrzyma to wykorzysta.
+ bonus2 - naklejany lakier do paznokci Incoco

Poniżej odpowiedź która wygrała:


Jakby się tak zastanowić odpowiedź wcale nie jest taka prosta i oczywista. Mogłabym napisać, że biegam by schudnąć. Ale czy tylko po to? Czy to jedyna motywacja? Na pewno nie. Uprawiam sport głównie po to by czuć się lepiej, zarówno fizycznie jak i pod względem psychicznym. By wreszcie się zaakceptować, podnieść samoocenę, móc stanąć przed lustrem bez ciągłej chęci poprawy, zmiany. Biegam bo sprawia mi to przyjemność. Czuję się wolna. Mogę decydować o tym kiedy przestanę, ile pokonam kilometrów, jakim tempem. Biegam bo każdego dnia walczę ze sobą, wygrywając to walkę. Co daje mi kopa do kolejnego treningu. Biegam, bo dzięki temu moje ciało ulega ciągłym zmianom. Biegam by odzyskać utraconą formę, by wrócić na prawidłowe tory, by żyć zdrowo, aktywnie i dożyć setki. Biegam by na starość nie borykać się z problemami zdrowotnymi. Biegam by móc od czasu do czasu pozwolić sobie na chwilę zapomnienia. Wreszcie żyję aktywnie by udowodnić nie tylko sobie, ale przede wszystkim tym, którzy się ze mnie śmiali, którzy we mnie nie wierzyli, że można. Że ja mogę, że mi się uda ! Nie chcę być kojarzona z tym, że potrafię zjeść za dwoje. Chcę być przykładem, jak żyć w zgodzie ze sobą, motywacją dla innych, którym na pewno jest ciężko. Być wsparciem dla osób, które znajdują się teraz w tym punkcie, gdzie ja byłam pół roku temu. Wreszcie żyję aktywnie, bo to weszło mi krew. Chcę. Kocham. Potrzebuję.
Kama


Dlaczego Kama? bo jak sama pisze walczy, walczy i jeszcze raz walczy sama ze sobą, a to chyba najtrudniejsza walka z jaką przychodzi nam się spotkać. Autorka przechodzi cudowną metamorfozę, jej blog jest potwierdzeniem wypowiedzi w konkursie, to dziewczyna biegająca, ćwicząca nie z przymusu... ale już z PASJI :). Tutaj odnajdziecie jej codzienne zmagania http://to-be-skinnyy.blogspot.com/


Kama - Gratuluję i czekam na informację dotyczące wysyłki oraz którą parę kolczyków wybierasz :)informacje wyślij na adres cellulittka@o2.pl

5 komentarzy:

Dziękuje za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...